Algorytm Google się zmienia – powszechnie stosowane sposoby pozycjonowania stron w sieci w Polsce przestaną działać. Google ma zamiar zmusić firmy do kreowania wartościowego i autentycznego dla użytkowników kontentu. Oznacza to, że tzw. strategia kontentowa obejmująca całokształt działań firmy w Internecie pod kątem dostarczanych treści staje się koniecznością. Aby stworzyć taką strategię, potrzebujemy kompetencji z zakresu PR, SEO oraz social media marketingu.
Czym jest strategia kontentowa
Ta mało zgrabna nazwa pochodzi od angielskiego content strategy i oznacza działania związane z planowaniem, dostarczaniem i zarządzaniem treścią (Halvorson, „The Discipline of Content Strategy”). W kontekście marketingowym chodzi głównie o przygotowanie i dystrybucję informacji w Internecie. Kontent powinien być tak zaplanowany, aby spełniał następujące warunki:
- Wspierał cele biznesowe firmy,
- był jasny i czytelny,
- był łatwy do dzielenia się i do znalezienia
- jest dostępny w wielu formach.
Strategia kontentowa obejmuje całość naszych działań dotyczących szeroko rozumianych treści w sieci – od tekstów na stronie www po to, co publikujemy na Facebooku. Przygotowanie strategii wymaga wiedzy z zakresu PR, social media, SEO oraz doskonałej znajomości grup docelowych.
Definiowanie celów organizacji
Pierwszym krokiem w kierunku stworzenia strategii jest sprecyzowanie celów biznesowych i komunikacyjnych firmy. Specjaliści ds. PR rzadko zajmują się celami biznesowymi swoim klientów w myśl zasady „my nie jesteśmy od biznesu, tylko od komunikacji”. Niestety stworzenie skutecznej strategii kontentowej bez znajomości celów biznesowych jest niemożliwe, a ewentualny sukces działań – trudny do zmierzenia. Załóżmy, że prowadzimy działanie w Internecie dla uczelni – jaki jest ich cel biznesowy? Zebranie 50 tysięcy złotych dotacji od absolwentów? A może zwiększenie liczby aplikacji na studia o 500? To są właśnie cele biznesowe naszych działań marketingowych i PR. Cele komunikacyjne są dla specjalistów w zakresie PR dużo łatwiejsze do określenia: zbudowanie wizerunku uczelni nowoczesnej lub uczelni z tradycjami. A może uczelni o wysokim prestiżu, gdzie bardzo trudno jest się dostać? Dobór celu komunikacyjnego nie dokonuje się jednak ad hoc w głowie marketerów firmy. Cele te zależą bezpośrednio od tego, kim są nasi potencjalni klienci.
Jesteś tym, co publikujesz
Kolejny krok to zaplanowanie kontentu. Ten etap wymaga od nas zmiany sposobu myślenia – musimy zacząć planować treść jak wydawca. Z założenia czynność ta przypomina powszechne w branży PR robienie listy tematów dla dziennikarzy, tylko zamiast zastanawiać się, jaki tekst zainteresuje redaktora Pulsu Biznesu, myślimy, jaki tekst zainteresuje bezpośrednio naszego klienta: w przypadku uczelni sportowca zdającego na studia lub kujonkę z pierwszej ławki, która ma bardzo dobre oceny i szuka szkoły, która spełni jej oczekiwania. Osobę planującą kontent w sieci Erin Scime nazwała też „cyfrowym kuratorem wystawy”. Możemy podzielić naszą stronę w sekcje, które są dedykowane dla poszczególnych grup i stworzyć plan publikacji dla każdej z nich. Planując kontent musimy pamiętać o dopasowaniu jego formy i miejsca do odbiorców.
Strategia drzewa i korzeni
Strategia kontentowa dotyczy wszystkich kanałów komunikacji w sieci – od Facebooka, po naszą stronę www, portale internetowe, grupy dyskusyjne etc. Każdy z tych kanałów pełni trochę inną funkcję – na Facebooku możesz spytać użytkowników, jakich informacji potrzebują. Na stronie www zaadresować ich problemy za pomocą tekstu, zakończonego call to action (tzw. „inbound marketing”). Dzięki Google Key Words możesz sprawdzić, za pomocą jakich fraz najczęściej szukają ważnych dla siebie informacji. Następnie możesz użyć tych fraz w artykułach, które publikujesz w serwisach internetowych. Wszystkie te korzenie (kanały komunikacji) powinny jednak prowadzić w jedno miejsce – do Twojego centrum komunikacji, którym jest strona www. Jeremiah Owyang powiedział kiedyś, że nie rozumie, czemu firmy centrują swoją komunikację na stronie na Facebooku, która nawet nie należy do nich. Nasze wysiłki skupiajmy na własnej domenie.
Mierz skuteczność
Mierzenie skuteczności realizacji naszej strategii kontentowej odsyła nas oczywiście do celów, zarówno tych biznesowych jak i komunikacyjnych. Czy przyciągnęliśmy grupy docelowe? Czy zwiększyliśmy sprzedaż , liczbę aplikacji lub dotacji dla uczelni? Ile osób z naszych grup docelowych stwierdziło, że nasz kontent jest wartościowy (Twitter, Facebook, wyniki w Google)?
Ważnym aspektem jest wyjście poza dawne stwierdzenie, że zadaniem marketera czy PR-owca jest przyprowadzenia klienta do drzwi. Dziś w dużych firmach marketing pracuje ze sprzedażą, a darmowy kontent wysokiej jakości i dobrze stargetowany jest tym, co przyciąga klientów do sklepów.
Więcej o strategii kontentowej w najbliższym numerze Marketingu w praktyce oraz w książkach:
David Meerman Scott, „The new rules of marketing and PR”
Richard Sheffield, “The Web Content Strategist’s Bible”
Obrazek, źródło: T4G.com







