Sprawa podpisania kontrowersyjnej ustawy ACTA zmobilizowała liderów opinii w polskim Internecie do debaty i protestów, o których rozpisują się media na całym świecie. Dowodem, że Polak potrafi jest fakt, iż od przedwczoraj amerykańskie media nie piszą o nikim innym w kontekście ACTA niż o Polakach protestujacych online i offline. Jako obywatelka Polski tymczasowo przebywająca w USA pękam z dumy. Tymczasem w Polsce sytuacja zaognia się co raz bardziej po tym, jak CIR skasował negatywne komentarze o ACTA na stronie kancelarii premiera na Facebooku. Czytaj dalej
